Tereny zalewowe

Inne tematy
julitt
Świeżak
Posty: 2
Rejestracja: 28 września 2020, 14:40

Tereny zalewowe

Post autor: julitt » 28 września 2020, 15:11

Hej,
czy macie jakieś informacje na temat zabezpieczenia przez powodziom?
Jak wiadomo osiedle budowane jest przy rzece, na terenach zalewowych.
Czytałam też, że teren jest kilka metrów niżej niż Kozanów, które było zalane do 2 piętra.

RaVes
Wtajemniczony
Posty: 5
Rejestracja: 28 sierpnia 2020, 15:23

Re: Tereny zalewowe

Post autor: RaVes » 28 września 2020, 17:51

Cześć,

Ale po co od razu taki defetyzm? Możesz się rozwinąć, o co chodzi z tym lękiem przeciwpowodziowym? Może w tych źródłach internetowych, o których wspominasz są jakieś ciekawe potwierdzone faktograficznie rzeczy, które mogłabyś tu wrzucić?

Polecam zapoznać się z treścią przeprowadzonych modernizacji w temacie zagrożeń i ryzyl P/powodziowych, choćby Wr_358, Wr_359 czy Wr_361.

Od 1997r wiele rzeczy, wbrew pozorom, uległo gruntownej zmianie. Trzeba być niezłym konspiratorem, żeby porównywać Wrocław z 1997 z tym z 2020r. Skoro ktoś komuś wydaje PnB, to musi taka inwestycja spełniać coraz bardziej wyśrubowane wymogi, w tym P/powodziowe. Inaczej ludzie kupujący mieszkania, szczególnie na parterze, 1. pietrze na potencjalnie zalewowych terenach, nie dostawali by pozytywnej zgody na ubezpieczenie mieszkania. A jeśli je dostają, to jest się zabezpieczonym.

bsz
Wtajemniczony
Posty: 5
Rejestracja: 18 lutego 2020, 02:04

Re: Tereny zalewowe

Post autor: bsz » 30 września 2020, 11:32

Port Popowice faktycznie budowany jest na dawnym terenie zalewowym. Natomiast na przestrzeni lat miasto dokonało wielu modernizacji Wrocławskiego Węzła Wodnego, a dodatkowo deweloper podniósł cały teren do poziomu reszty Popowic. Zagrożenie powodzią jest minimalne.

Więcej informacji tez w tym temacie: viewtopic.php?f=7&t=47

julitt
Świeżak
Posty: 2
Rejestracja: 28 września 2020, 14:40

Re: Tereny zalewowe

Post autor: julitt » 04 października 2020, 00:39

Dzięki za odpowiedzi!

Strach trochę jest, ale wasze odpowiedzi mnie uspokoiły :)

Wiadomo, że od 97 się wiele zmieniło, ale pamiętam też zalany Kozanów w 2010.
I martwi mnie fakt, że lata są coraz bardziej upale, duże susze, następnie kilkudniowe ulewy, a woda nie wsiąka do wyschniętej ziemi. Boję się, że ze względu na ocieplenie klimatu zmiany te będą nam bardziej dokuczać.

ODPOWIEDZ